sobota, 8 kwietnia 2017

Piękno

Jeśli nie urodziłaś się z pięknymi, pełnymi ustami, albo zbyt dużym lub małym nosem, żaden problem. Wystarczy tylko iść do specjalisty a on powbija w ciebie igły, wstrzyknie jakieś gówna i będziesz piękna. Bo przecież naturalność nie jest modna. Tylko co będzie kiedy moda minie?

Naturalna, piękna cera zmieni się z czasem w napompowany plastikiem balon. Jednak co z tego, skoro będąc atrakcyjną wszyscy się polubią i pokochają, a nieznani ci ludzie będą wypisywać pod twoimi zdjęciami, że pragną wyglądać jak ty. Pomijając ile zabiegów przeszłaś, a ile jeszcze filtrów nałożyłaś na zdjęcie. Czy aby czuć się i wyglądać pięknie trzeba tyle wycierpieć, a co jeśli z upływem lat twarz zacznie się psuć? Po co akceptować i kochać siebie takim jakim się jest, skoro to takie ciężkie do zrobienia, jeśli można to kupić. Można kupić komplementy. Urodę odziedziczoną po rodzicach zamienić na wygląd celebrytek, które piękne są tylko na obrobionych przez profesjonalistów zdjęciach. Duże usta, gęste, sztuczne rzęsy, idealna twarz, wygląd... co jeśli to minie, co jeśli nagle wszystkim zacznie się podobać naturalność, a wszystkie młode dziewczyny znowu zanurzą się w kompleksach. Co jeśli staniemy się ofiarą operacji plastycznych? Tyle ich jest. Czy to jest piękne? Naturalność jest piękna.



 BLOUSES- CLICK

11 komentarzy:

  1. Każdy człowiek ma w sobie coś pięknego , nie ma ideałów . Idealne piękno istnieje tylko na papierku :)
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie uważam poprawiania urody za nic złego, jeśli oczywiście ludzie potrafią korzystać z tego z głową i umiarem :) sama nic nie poprawialam, ale myślę, że gdybym miala na to kasę, to dwie rzeczy delikatnie bym poprawila :P hehe

    fantasyczny makijaż <3 ja to chyba nigdy nie nauczę się robić tych kresek grrrr mam dwie lewe ręce do takich rzeczy :P hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam to samo zdanie co ty. Post dotyczy raczej osób, które wykonują miliony zabiegów tylko po to aby podążać za modą- takiego przesadnego korzystania z tego. Świetnie opowiada o tym piosenka Melanie Martinez- mrs. potato head, którą się inspirowałam.

    Dziękuję bardzo! Odrobina ćwiczeń i idzie się nauczyć hah.

    OdpowiedzUsuń
  4. myślę, że to wszystko zależy. ;) można sobie fajnie coś poprawić, ale ostatnio jest moda na bycie identyczną jak wszystkie inne laseczki. mam wrażenie, że ci specjaliści od medycyny estetycznej mają jeden wzór i wszystkie laski do niego sprowadzają. a to jest okropne. ;) mnie osobiście te wielkie pełne usta się nie podobają. ;/
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poprawianie urody to każdego sprawa indywidualna. Tylko problem robi się wtedy kiedy niektórzy za wszelką ceną chcą dorównac np celebrytą, bo wyglądają tak idealnie. A większości przypadków to jest sztab ludzi i tony makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy jest idealny na swój sposób. moim zdaniem to jest własnie piękne! :)
    grunt to pozostac soba a nie powiększać czy zmniejszać co się da i co ludzie mówią...
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Post dający do myślenia! Racja,powinniśmy zaakceptować siebie takimi jakimi jesteśmy,nie ingerować w naturę,bo takie działania mogą się źle skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia. Post bardzo fajny. Ja uwielbiam jak dziewczyny są naturalne nie nakładają na siebie tapety i pokazują swoje piegi(większość zakrywa) jak ktoś ma duży nosek to trudno...ja mam duzy i musze się z nim pogodzić.

    OdpowiedzUsuń
  9. My nakładamy na swoją twarz jedynie cienie do brwi oraz tusz do rzęs :) Nie chcemy przesadzać, bo myślimy, że naturalne my, t prawdziwe my! I takiego motta powinna się trzymać każda dziewczyna ;) Mądry wpis! Zdjęcia mega, a makijaż wymiata ;3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń

Instagram