sobota, 23 stycznia 2016

Ulubieńcy miesiąca - styczeń

Ulubieńcy miesiąca - post, który zawsze u mnie jest jednym z najpopularniejszych. Stwierdziłam,że wrócę do nich i teraz będą pojawiać się już regularnie. Pomimo tego, że do końca stycznia jeszcze daleko piszę to już teraz, bo uzbierało mi się trochę rzeczy, które warto tutaj pokazać. Mam nadzieję, że nadal lubicie takie posty!
-Kosmetyki Jantar- zestaw - szampon, odżywka, mgiełka. Zestaw, który podratował moje włosy. Szampon z tej firmy idealnie ogarnął moje włosy jeśli chodzi o elektryzowanie się. Zawsze miałam z tym problem, a teraz kiedy używam jantaru od 2 miesięcy już nie dotyczy to moich włosów. Odżywka, której używa się jako wcierki ma sprawić, że nasze włosy będą szybciej rosły. W niecały miesiąc moje włosy wydłużyły się o ok. 8 cm. Spotykałam się też z opiniami na internecie gdzie dziewczyny po miesiącu wzbogaciły się o aż 14 cm włosów. Na początku trudno było mi w to uwierzyć dlatego postanowiłam sama spróbować. Po użyciu mgiełki włosy zawsze łatwiej rozczesać i ułożyć oraz chroni przez ciepłem (prostowaniem, lokowaniem...). Taki zestaw możecie kupić w aptece * można dostać też każdy produkt pojedynczo*. Ja swój kupiłam w Auchan za ok. 18 zł.
( tak, tak niektóre produkty są już puste ale nie zdążyłam nowych kupić hah)
-Kredki do ust z Wibo i Lovely- Tak naprawdę kupiłam je jakiś tydzień temu ale totalnie się zakochałam. Kredka z Lovely jest w odcieniu delikatnego różu, których tylko trochę różni się od mojego naturalnego koloru ust, więc wygląda się w niej świeżo - jednak ten kolorek polecam na Wiosnę/Lato. Za to z Wibo to kredka o kolorze zmieszanego brązu z czerwienią- przynajmniej ja to tak widzę. Typowa na zimę i jesień. Ostatnio polubiłam takie kolory tak więc nie mogło jej tutaj zabraknąć. Obie kosztują w granicach 5-6 zł, na ustach trzymają cały dzień * nic się z nimi nie dzieje przy jedzeniu czy piciu).  Więc bardzo polecam.
* Wibo numer- 2, lovely- 1 *
-No i mój ulubiony korektor rozświetlający z maybylline. Świetnie kryje. Niestety pomimo,że wzięłam najjaśniejszy odcień - moja blada cera równa się w kolorem korektora ( jak nawet nie jest on ciemniejszy), więc używam go normalnie, bez żadnego efektu rozświetlenia. Tak więc z tym trochę słabo, ale za to potrafi zakryć moje największe niedoskonałości, których ostatnio mi się trochę pojawiło.
-Perfumy Calvin Klein Down Town - najlepsze perfumy jakie miałam. Bardzo długo trzymają i mają przepiękny zapach. Nie mam pojęcia jak mogę go wam opisać, a przez ekran monitora raczej nie poczujecie ich zapachu - a szkoda!
-Odżywka eveline 8 w 1. Moja paznokcie są w okropnym stanie. Nigdy nie zwracałam na to większej uwagi i to chyba był mój najgorszy błąd. Od kilku dni stosuję tę odżywkę i już widzę poprawę. Podobno niektórym pomaga - a niektórych wręcz przeciwnie. Także polecam przetestować na początek na jednym paznokciu!
- Krem do rąk norwegian. Nienawidzę kremów do rąk, od razu muszę coś zrobić a kleją mi się ręce więc od razu idę zmyć cokolwiek na nich mam. Aż w końcu znalazłam krem idealnym dla mnie. Bardzo szybko się wchłania, jest bezzapachowy - a zawsze zapach mi strasznie przeszkadza. Fajnie chroni ręce przed zimnem także polecam.
- Krem do mycia twarzy z nivea. Super wygładza i nawilża twarz. Ogółem spełnia swoją role, dobrze oczyszcza, więc jak szukacie czegoś delikatnego do twarzy to jak najbardziej !
- Tonik z Under Twenty - najlepiej działa na moją twarz. Dzięki niemu, powoli pozbywam się okropnych wągrów z twarzy. niestety okropnie wysusza, dlatego do razu najlepiej nałożyć krem.
- No i włąsnie krem nawilżająco- matujący. Wydaję mi się, że już wam go pokazywałam, ale stosuję go od dobrych kilku miesięcy i jest naprawdę super. Jedyny krem, po którym nie mam żadnego uczulenia.

- Spodnie z Shein. ( Click ) . Spodnie są serio bardzo fajne, materiał i wykonanie jest dziwnie dobre. Wszystko bardzo fajnie gdyby nie rozmiar. Są dla mnie o wiele na duże. Właściwie to się nie dziwnie bo kupiłam 1 rozmiar większe, nie patrząc na wymiary. Nie mam pojęcia co z nimi zrobię. Tak więc zawsze patrzcie na wymiary hah.
- Moja ukochana bluzka z New Yorkera. Szczerze mówiąc, nie ma co się rozpisywać na temat ciuchów, tak więc będę pisała naprawdę króciutko. W każdym razie bluzka jest cudowna i polecma każdemu!
- Kolejna bluzka w której jestem zakochana - Zara. Na mnie widzieliście ją w poście Dlaczego zmiany są dobre? 
- No i moja ulubiona koszula ( co z tego, że mam tylko jedną) z New Yorkera. Jedyne co mnie w niej denerwuje to, to że kupiłam najmniejszy rozmiar a nadal jest starsznie luźna i idzie się utopić, ale i tak ją uwielbiam.
- Golf z Shein (click). Gold noszę głownie w domu. Jest strasznie ciepły, a ja nienawidzę zimy i mrozu tak więc spisuję się teraz idealnie.
- Troszeczkę odmiany - urocze słuchawki z firmy Sony. Ogółem trochę żałuję, że jednak nie wybrałam czarnych, bo ten róż mnie już jekko denerwuje, jednak super wyglądają, bo są dosyć delikatne (?), małe i po prostu dobrze to wygląda na uszach.

Bardzo proszę, abyście pisali w komentarzach czy mam kontynuować tę ,,serię", czy podobają się wam takie luźniejsze posty. A i na koniec przypominam o KONKURSIE FOTOGRAFICZNYM - zainteresowanych zapraszam na poprzedni post, gdzie wszystkiego się dowiecie.

13 komentarzy:

  1. Słuchawki są mega słodkie! Chodzi mi o kolor oczywiście.
    Podoba mi się ta koszula w kratkę z NY :)
    Pozdrawiam :D


    http://kamciaoblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te słuchawki! Taki piękny kolor mają <33 Ja używam tej diamentowej odżywki :)


    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post :)
    Bardzo ładne słuchawki, ja jednak nie mogła bym mieć w takim kolorze, bo nie pasowały by mi do niczego :D Ale są takie sweet *.*

    http://bandzix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. te sluchawki sa swietne
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo dobrego słyszałam o Kosmetykach Jantar, chyba wreszcie się na nie skuszę..
    Bardzo lubię odżywke od Eveline :)

    Słuchawki są urocze, przyciągają uwagę..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten krem z neutrogeny to mój ulubiony, super nawilża dłonie :3 Bardzo podoba mi się kolor Twoich słuchawek :)
    rokotte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. urzekły mnie te słuchawki haha
    ten krem jest po prostu najlepszy na zimę, nie wiem co by moje dłonie bez niego zrobiły
    odżywkę Jantar też stosowałam, niestety u mnie takich super efektów nie było, gdyby mi urosły w ciągu miesiąca 8 cm - marzenie

    http://tragicm4gic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Też używałam tych kosmetyków z Jantar i dobrze mi się spisały , ale ich zapach jest okropny :)

    dociax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam sweterki *-* Moja siostra też ma takie słuchawki, są świetne :D
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Rownież mam wcierke jantar i szampon :)

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa kosmetyków Jantar:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam wcierki z Jantara dłuższy czas:)

    OdpowiedzUsuń

Instagram