piątek, 9 października 2015


Myślę, że każdy ma takie swoje ulubione barwy, w które najchętniej i najczęściej się ubiera. U mnie jest to biel i czerń. Staram się dodawać kolorów ale wychodzi to średnio. Wchodząc do sklepu z np. mama zawsze pokazuje mi tyle przeróżnych ubrań, w każdym kolorze tęczy, a w mojej przymierzalni i tak znajdują się koszulki, które różnią się jedynie napisem.
Niektórzy uważają, że w tych kolorach wygląda się smutno. Czerń od razu symbolizuję żałobę. Ale przecież wystarczy szczery uśmiech i do razu wszystko nabiera kolorów.
Chyba najbardziej denerwującą rzeczą są komentarze typu ,,brzydkie te buty jak ty możesz w nich chodzić". No błagam. Ja w tym chodzę i ważne, że mi się to podoba i dobrze się czuję nosząc to.
Całe szczęście dawno przestałam się przejmować takimi opiniami. Mam nadzieję, że wy też. Oczywiście mam nadzieję, że nikogo jeszcze to nie dotknęło i nie dotknie.
Najbardziej śmieszne jest to, że kiedyś ktoś krytykował to co nosiłam, a teraz co? Sami takie coś noszą. Powinniśmy wyglądać jak chcemy, wyrażać siebie. Kombinujmy ze wszystkim, nie przejmujmy się na zapas co koledzy czy koleżanki ze szkoły pomyślą. Zawsze nie dogodzimy wszystkim.
Na koniec chce wam powiedziec, ze zabieram się solidnie za prowadzenie bloga. Czyli gdzie zaginął mój zapał do pisania? Nigdzie. Zaległości nie nadrobię wrzucając codziennie posta ale biorę się do roboty. Będzie trzeba pogodzić naukę z blogiem. Skoro inni dają radę to ja też.








3 komentarze:

  1. Zgadzam się! Każdy ma swój ulubiony styl czy kolor ubrań. U mnie również są to ciemniejsze kolory.
    Śliczne zdjęcia :)

    http://neverstopdreaminggg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. czern to tez elegancja i szyk :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ubierać się w czerń. W biel niekoniecznie bo od razu bym się ubrudziła ;D Masz rację. Trzeba robić tak aby nam było dobrze bo innym się nie dogodzi.

    http://mylittleworld-paulablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Instagram