piątek, 28 sierpnia 2015

Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Potrzeba cierpliwości do ludzi, swoich marzeń, celów i do rzeczy, na których nam po prostu zależy. Na niektóre z tych punktów trzeba czekać latami aż się spełnią. Kiedy uzbroimy się w cierpliwość o wiele łatwiej będzie nam to przeczekać. Bądźcie dobrej myśli. Do wszystkiego potrzeba czasu. Jeśli nasze pragnienia nie przychodzą szybko i łatwo, potrzeba odrobinę poczekać a owoc będzie jeszcze słodszy. Musimy jedynie wierzyć, że jeśli na coś czekamy na pewno to z czasem dostaniemy.
Na moim przykładzie. Na jedno z marzeń czekałam rok. Pomimo, że się już poddawałam, w głębi siebie nadal wolałam cierpliwie czekać. I co? Spełniło się.
Na drugie czekam już 2 lata, nadal wierze. Oczywiście czasami są chwile załamania, kiedy już na nic nie mamy cierpliwości, ale po czasie to mija.
Jeśli chodzi o ludzi? Kiedyś było ze mną całkiem inaczej. Teraz podchodzę do ludzi z o wiele większą cierpliwością. W pewnym sensie blog mi w tym pomógł. Do marzeń zawsze potrzeba czasu, wiary oraz tej cierpliwości. Wszystko da się osiągnąć.
 kimono-orsey/t-shirt- house/ pants- cropp, sandals- CLICK

Shein.com
 Kochani, Shein ( Sheinside) zaproponowało mi współprace! Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych sklepów. Od dawna marzyłam o współpracy z nimi. I oczywiście widząc meila od nich, nie mogłam się nie zgodzić haha. No i jak, z każdym sklepem przygotowałam taką małą wishliste. Starasznie trudno było wybrać kilka ciuszków, bo 80 % rzeczy ogromnie mi się spodobała.



CLICK / CLICK / CLICK / CLICK 


 CLICKCLICKCLICKCLICK

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Często może nam się wydawać, że zostaliśmy sami. Samotni, wiecznie zamknięcie w sobie. Każdy się od nas odwrócił pomimo, że nic złego nie zrobiliśmy. Niestety najczęściej sami na to pozwalamy. Odpychamy innych, pomoc, zaangażowanie i po prostu ich obecność. Doprowadzamy do ich zniknięcia nie będąc o tym świadomym. Jesteśmy sobą tak przejęci, że nic nie dostrzegamy. Nawet nie zauważamy jak odchodzą. Dopiero jak całkowicie usuną się z naszego życia reagujemy. Szkoda, że w większości przypadków jest już za późno.
Pojawia się też ta gorsza myśl. Sami ich odpychamy, nie dopuszczamy, a później po prostu tracimy.  Zwalamy winę na innych, aby poczuć się lepiej. Nawet się nie zastanawiamy w czym błąd. Dlaczego znowu ktoś nas opuścił?
Kiedy oczekujemy bliskości drugiego człowieka sami musimy ją mu ofiarować. Jak ty byś się czuł gdybyś oddawał komuś swój czas, a ta osoba nawet tego nie zauważa i ma cię gdzieś?
Niektórzy odchodzą powoli, cicho, aby mniej bolało. Ale niestety to zawsze boli. Tracenie kogoś bliskiego nie jest fajne. Są też ludzie którzy odchodzą z hukiem, żeby rozwaliło cię od środka. Taka prawda. Człowiek niszczy człowieka.
Rozejrzyj się i znajdź kogoś na kogo zawsze mogłeś liczyć. Pora się odwdzięczyć. Wspieraj, pomagaj, pocieszaj, po prostu bądź.
 t-shirt-cropp/tennis skirt- CLICK / buty- adidas superstar

czwartek, 20 sierpnia 2015

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Ulubieńcy miesiąca lipiec/sierpień


Cześć kochani! Dawno nie było tutaj ulubieńców więc postanowiłam znowu ruszyć z takimi postami. Zawsze przeszkodą było to, że po prostu nie mam talentu do robienia zdjęć różnych przedmiotów. Oczywiście chodzi mi o takie artystyczne zdjęcia jak robią to inne blogerki. Stwierdziłam jednak, że w tych postach bardziej liczy się opinia różnych produktów niż samo zdjęcie hah. No to chyba bez mojego dalszego przeciągania, zaczynamy.

- Odżywka Gliss Kur- zdecydowanie najlepsza odżywka na matowe włosy. Sprawia, że moje włosy wyglądają na o wiele zdrowsze oraz nadaje im lekkiego blasku. Całkiem nieźle poprawia stan naszych włosów jeśli chodzi o łamliwość i rozdwajające się końcówki. Zresztą do tego jest przeznaczona. Chroni także włosy przed moim codziennym prostowaniem. Więc jak najbardziej wam polecam!
- Suchy szampon Batiste- Hit tego roku. Ten szampon jest wszędzie. Wszystkie blogerki, youtuberki (?) gorąco go polecają. Dlaczego? Sama się dziwiłam co jest takiego w tym produkcie. Może to zasługa ładnego opakowania? Ostatnio wszedł do rossmanna dlatego go kupiłam, na sprawdzenie. I okazało się, że ten szampon jest serio rewelacyjny. W wakacje nie chce mi się myć codziennie włosów, ale robię to żeby nie mieć przetłuszczonych(?), brudnych włosów. A dzięki niemu spokojnie można sobie czasem odpuścić, popsiukać nim po prostu włosy i wyglądają jak świeżo umyte. Naprawdę polecam każdej dziewczynie hah
(Wiem, że szczotka powinna być w kategorii włosów, ale zdjęcie razem, trzech produktów wyszło zamazane dlatego jest oddzielnie).
-Tangle teezer - Kolejny hit. Najbardziej polecana szczotka na świecie. Mam ją kilka miesięcy i naprawdę jest świetna. Po umyciu moje włosy są kompletnie nie do rozczesania, a ona i tak sobie z nimi poradzi- nie wyrywając włosów oraz bezboleśnie. Fajnie się nią też tapiruje włosów. Wiadomo to tylko szczotka ale jak ktoś ma ,,trudne włosy" to powinien zainwestować. Kiedyś były one w cenie 60 zł, teraz spadła ona o połowę. Ja posiadam nowszą wersję szczotki. Podobno różni się tylko tym, że się nie otwiera. Dla mnie to nie robi różnicy. Szczotkę też niedawno wprowadzono do rossmanna.
- Krem BB Under Twenty- najlepszy bb jaki miałam. Mam go od marca a ciągle te samo opakowanie. Może nie za specjalnie maskuje wypryski, jednak ja tego nie potrzebuję. Świetnie za to wyrównuje koloryt twarzy i pozbywam się dzięki niemu okropnych czerwonych plam na policzkach. Twarz się po nim lekko świeci,a el zawsze można użyć pudru.
- Krem nawilżający Kolastyny - pierwsze co mnie ,,oczarowało" w kremie był jego zapach. Krem na odżywiać skórę oraz ją wygładzić. Myślę, że spełnia oba te warunki. Fajnie też, że matuje skórę więc używam go zawsze przed nałożeniem jakiegokolwiek makijażu.
- Puder Manhattan- Świetnie matuje i rozświetla cerę. Można używać go nawet zamiast kremu bb czy podkładu. Zawsze po pudrze swędzi mnie okropnie skóra. Ten widocznie musi mieć jakieś delikatniejsze składniki, bo nic się nie dzieje. Moim zdaniem starcza an dosyć długo bo mam go o końca marca a nadal nie widać, że był używany.
- Perfumy MEXX- Zdecydowanie moja ulubiona firma, jeśli chodzi o perfumy. Ten zapach bardziej kojarzy mi się z latem, bo jest słodszy. Dziwne, że mi się podobają, bo nie lubię słodkich zapachów. Każdy gustuje w czym innym, ale jeśli chodzi o perfumy mexxa to strasznie polecam.
- Eyeliner w pisaku Eveline- Nie znam się na eyelinerach i nie wiem jaki powinien być, aby uznać go naprawdę dobrym kosmetykiem. Ten z Eveline spokojnie utrzymuje się cały dzień na powiece, nie rozmazuje się i łatwo robi się nim kreski. Tylko tyle mogę o nim powiedzieć hah.
- Power Bank- Ratująca życie rzecz. A właściwie przenośna ładowarka. Zawsze w momencie kiedy telefon jest mi najbardziej potrzebny- jest po prostu rozładowany. Każdy chyba poznał to uczucie. No i tutaj możemy podłączyć telefon do power banku i od razu ładujemy telefon. Ja swój kupiłam na trendmani.pl i mogę wam polecić tą stronę.
- Okulary- Moje ulubione pochodzą z Lucluc.com (click). Jeśli chodzi o wykonanie to jest bardzo dobre. Spadły mi już wiele razu i nic się nie stało. W lucluc macie bogaty wybór jeśli chodzi o  okulary. Jednak to mój ulubiony model!
CLICK
 - Tennis Skirt- Nie mogło ich tu zabraknąć. Zdecydowanie moi ulubieńcy. Niestety spódniczki posiadam tylko w 2 kolorkach. Mam jednak zamiar pozamawiać ich więcej, bo naprawdę są cudowne. Totalnie się w nich zakochałam hah. Swoje 2 kupiłam tutaj -----> Fiooletowa CLICK Czarnaa CLICK
W 2 ostatnich postach możecie zobaczyć jak w nich wyglądam :)
Dobrze. To już wszyscy moi ulubieńcy tego lata. Mam nadzieje, że spodobał się wam post i piszcie czy chcecie więcej ulubieńców!

Instagram